Stable
STABLE-2#94
Czym jest Stable?
Stable to kompatybilna z EVM sieć warstwy 1 („Stablechain”) zaprojektowana tak, aby płatności i rozliczenia denominowane w USDT zachowywały się bardziej jak przewidywalna infrastruktura finansowa niż spekulacyjna sieć kryptowalutowa, poprzez wykorzystanie omnichainowej reprezentacji USDT („USDT0”) jako natywnego aktywa do opłat za gaz i rozliczeń zamiast zmiennego tokena.
Taka architektura celuje w konkretny, powtarzający się problem ogólnoprzeznaczonych łańcuchów – użytkownicy i firmy muszą nabywać, przechowywać i rozliczać oddzielne, zmienne aktywo do opłacania fee, a same rynki opłat mogą stawać się niestabilne w okresach przeciążenia – rozwiązując go poprzez powiązanie kosztów transakcji z jednostką rozliczeniową, której i tak używa większość przepływów płatniczych, czyli dolarami za pośrednictwem USDT.
Obrona pozycji projektu, o ile w ogóle istnieje, opiera się mniej na nowej kryptografii, a bardziej na tym, że jest to celowo zaprojektowane środowisko wykonawcze, które próbuje ustandaryzować integrację deweloperów i przedsiębiorstw wokół natywnych dla USDT przepływów, takich jak „USDT-as-gas”, mostkowanie skoncentrowane na USDT oraz funkcje w rodzaju gwarantowanej przestrzeni blokowej, przedstawiane wprost jako narzędzia zapewniające przewidywalną przepustowość dla użytkowników instytucjonalnych w warunkach przeciążenia, zamiast maksymalizacji ogólnej kompozycyjności.
Główne pozycjonowanie opisano w dokumentacji projektu i materiałach produktowych na stronie Stable oraz w dokumentacji „Why Stable”, gdzie wprost argumentuje się, że wykorzystanie stablecoinów wyprzedziło infrastrukturę zoptymalizowaną pod zmienne tokeny gazowe.
Z punktu widzenia pozycji rynkowej Stable należy rozumieć jako niszowy, zorientowany na płatności łańcuch L1, który próbuje wywalczyć sobie rozpoznawalność zarówno kosztem ogólnoprzeznaczonych łańcuchów EVM, jak i stablecoin‑centrycznych „railów” (w tym L2 oraz łańcuchów aplikacyjnych), optymalizując pod UX rozliczeń w USDT i operacje korporacyjne, a nie pod maksymalną gęstość DeFi. Na początku 2026 r. publicznie widoczna penetracja DeFi on‑chain wydaje się ograniczona względem płynnej obecności tokena na rynku: strona łańcucha Stable w DeFiLlama pokazuje pomijalne TVL DeFi (dziesiątki tysięcy dolarów) i minimalny wolumen DEX, co sugeruje, że większość obserwowanej aktywności i wyceny nie jest jeszcze zakotwiczona w dojrzałej, on‑chainowej gospodarce DeFi, jak ma to miejsce w przypadku wiodących L1. Tymczasem agregatory danych rynkowych umieszczają aktywo w niskich setkach pod względem kapitalizacji rynkowej; CoinMarketCap pokazywał w momencie uchwycenia dane pozycjonowanie w okolicach miejsca #100 (rankingi często się zmieniają), co sugeruje, że token może osiągać istotną płynność jeszcze zanim łańcuch wykaże głębokie, trwałe „zakotwiczenie” aplikacji.
Kto i kiedy założył Stable?
Publiczna narracja dotycząca Stable pojawia się w 2025 r., na tle sytuacji, w której stablecoiny – szczególnie USDT – stały się dominującym aktywem rozliczeniowym dla przepływów na scentralizowanych giełdach i istotnym komponentem aktywności on‑chain, podczas gdy regulatorzy i duże instytucje finansowe równolegle naciskały na jaśniejsze zasady i bardziej „bankowy” charakter operacyjny płatności kryptowalutowych.
Relacje na temat powstania projektu i jego finansowania wskazują na strukturę wspieraną korporacyjnie, a nie wyłącznie oddolne DAO: relacja The Block opisuje Stable jako „Bitfinex‑backed”, wspomina o rundzie seed prowadzonej przez Bitfinex i Hack VC oraz odnosi się do doradców z grona kierownictwa Tether/Bitfinex.
Te same materiały łączą uruchomienie mainnetu z powołaniem podmiotu o nazwie Stable Foundation, przedstawianego jako „niezależna organizacja” mająca nadzorować rozwój ekosystemu i funkcje zarządcze – układ, który często oznacza strukturę hybrydową, w której wczesni strategiczni sponsorzy zachowują istotny wpływ, nawet jeśli codzienne zarządzanie ma się z czasem zmieniać.
Z biegiem czasu narracja projektu pozostawała dość spójna – płatności, rozliczenia i przewidywalny, natywny dla USDT UX – natomiast konkretne szczegóły implementacyjne ewoluowały, szczególnie w zakresie mechaniki tokena gazowego i ergonomii dla deweloperów. Dokumentacja Stable podkreśla specyficzne dla USDT prymitywy, takie jak „USDT as gas” oraz przyszłe funkcje w rodzaju agregacji transferów i gwarantowanej przestrzeni blokowej, wskazując na roadmapę, która kładzie nacisk nie na zwiększanie „ekspresywności” środowiska wykonawczego, lecz na minimalizowanie tarcia operacyjnego przy obsłudze wysokich wolumenów przepływów stablecoinowych.
Taka trajektoria sugeruje próbę stania się „domyślnym, opiniowanym środowiskiem” dla rozliczeń w USDT (oraz powiązanych integracji korporacyjnych), zamiast bezpośredniej konkurencji z Ethereum czy Solaną w obszarze maksymalnej różnorodności zastosowań ogólnego przeznaczenia.
Jak działa sieć Stable?
Stable jest opisywany jako łańcuch kompatybilny z EVM, korzystający z modelu delegated proof‑of‑stake, z szybkimi czasami bloków i warstwą walidatorów w stylu BFT, mającą zapewniać szybką finalność; projekt opisuje sieć jako zbudowaną na dPoS i podkreśla sub‑sekundową finalność w swoich materiałach architektonicznych, w tym na stronie „Key Features”.
Ekonomicznym i operacyjnym rdzeniem projektu jest rynek opłat: w przeciwieństwie do typowych łańcuchów EVM, gdzie do gazu wymagane jest zmienne, natywne aktywo, Stable denominuje opłaty w USDT0 i stosuje mechanizm oparty na EIP‑1559 (z istotnymi różnicami), zgodnie ze specyfikacją w dokumentacji „USDT as Gas”.
Koncepcyjnie zastępuje to „refleksyjność tokena gazowego” (gdzie rosnące wykorzystanie łańcucha może mechanicznie zwiększać popyt na zmienny token gazowy) modelem, w którym jednostka opłaty widoczna dla użytkownika pozostaje stabilna, natomiast akumulacja wartości przesuwana jest do ekonomiki walidatorów oraz do tokena zarządzania/bezpieczeństwa (STABLE).
Technicznie rzecz biorąc, wyróżnikiem Stable nie jest nowa maszyna wirtualna ani egzotyczny system dowodów, lecz zestaw założeń na poziomie protokołu zbudowanych wokół semantyki USDT0 i mobilności cross‑chain.
Projekt przedstawia USDT0 jako omnichainową reprezentację zaimplementowaną poprzez standard OFT LayerZero, co wprowadza kwestie bezpieczeństwa i zależności inne niż w projektach opartych na zasobach kanonicznych: założenia dotyczące komunikacji cross‑chain, przepływy typu lock/burn‑and‑mint oraz operacyjne ryzyko infrastruktury mostów stają się częścią „warstwy bazowej” łańcucha w kontekście opłat i pozyskiwania płynności.
W roadmapie Stable wprost zapowiada funkcje takie jak „Guaranteed Blockspace”, „USDT Transfer Aggregator” oraz koncepcję „Confidential Transfer” z wykorzystaniem kryptografii ZK i modelu ujawniania informacji nastawionego na zgodność regulacyjną, opisane w przeglądzie funkcji specyficznych dla USDT.
Bezpieczeństwo w praktyce będzie zależeć od jakości i decentralizacji walidatorów (systemy dPoS mogą z czasem prowadzić do koncentracji), a także od tego, czy zależności mostkowania USDT0 pozostaną odporne w warunkach ataków i wysokiego obciążenia.
Jakie są tokenomiki stable-2?
STABLE jest pozycjonowany jako aktywo o stałej podaży, służące do zarządzania i stakingu, a nie jako środek wymiany do płacenia opłat transakcyjnych. Zewnętrzne raporty na temat tokenomiki projektu opisują maksymalną podaż 100 miliardów STABLE bez bieżącej inflacyjnej emisji, z alokacjami obejmującymi dystrybucję genesis, granty/partnerstwa ekosystemowe oraz pule zespołowe i inwestorskie z wieloletnim vestingiem; zob. podsumowanie tokenomiki w The Block oraz podobne analizy wtórne, takie jak omówienie Datawallet.
Na głównych agregatorach danych statystyki podaży prezentowane są jako duża maksymalna/całkowita podaż przy istotnie mniejszym wolumenie w obiegu na początku 2026 r., co mechanicznie zwiększa wrażliwość wyceny na harmonogramy odblokowań i przejrzystość dystrybucji; na przykład CoinMarketCap i CoinGecko pokazują relację podaży w obiegu do całkowitej podaży (przy czym metodologie agregatorów różnią się i mogą być aktualizowane). W takim ujęciu STABLE jest strukturalnie bardziej zbliżony do tokena zarządzająco‑bezpieczeństwowego dla łańcucha rozliczeniowego niż do „pieniądza”, a jego długoterminowy profil rozwodnienia zależy bardziej od odblokowań niż od emisji.
Funkcjonalność i akumulacja wartości mają odbywać się głównie poprzez staking i governance, a nie popyt na gaz. Projekt Stable wykorzystuje USDT0 do opłat, a dokumentacja i raporty sugerują, że opłaty sieciowe mogą być gromadzone w skarbcach lub skarbie protokołu i następnie dystrybuowane (przynajmniej częściowo) kanałami walidatorów/stakingu, tworząc dynamikę „udziału w opłatach” bez wprowadzania inflacji tokena; zob. opis mechaniki gazu w USDT0 w oficjalnej dokumentacji oraz podsumowania roli tokena w zewnętrznych materiałach wyjaśniających, takich jak omówienie XT (z zastrzeżeniem, że blogi giełd mogą być wskazówką, ale nie powinny być traktowane jako główne źródło dokumentacji).
Kluczowy punkt analityczny jest taki, że sukces łańcucha musi przekładać się na wolumen opłat w kategoriach USDT oraz na wiarygodne, przejrzyste zasady dystrybucji dla walidatorów i delegujących; w przeciwnym razie STABLE ryzykuje, że stanie się tokenem governance o słabym powiązaniu z realnym wykorzystaniem, zwłaszcza jeśli większość aktywności ekonomicznej pozostanie off‑chain (płatności kustodialne) lub przeniesie się na konkurencyjne „raile”, które również oferują niskotarciowe rozliczenia w stablecoinach.
Kto korzysta ze Stable?
Na początku 2026 r. dane publiczne rysują dwutorowy obraz, w którym aktywność rynkowa tokena różni się od mierzalnego, „produktywnego” wykorzystania on‑chain. Płynny handel jest wyraźnie obecny na scentralizowanych platformach (co widać na stronach agregatorów, takich jak zestawienia i dane o wolumenie na CoinGecko), ale natywna adopcja DeFi wydaje się minimalna: metryki łańcucha w DeFiLlama (dalsza część opisu nie jest dostępna w dostarczonym fragmencie). for Stable](https://defillama.com/chain/stable) pokazują ekstremalnie niski DeFi TVL i niemal zerowe wolumeny DEX w momencie zebrania danych, co jest niezgodne z obrazem dojrzałego, on-chainowego stacku finansowego. Ta rozbieżność nie dowodzi, że łańcuch nie ma realnego użycia — płatności i rozliczenia korporacyjne mogą zachodzić bez DeFi TVL — ale oznacza, że analitycy powinni ostrożnie podchodzić do utożsamiania płynności tokena z wykazanymi efektami sieciowymi on-chain.
Jeśli główną tezą Stable są płatności, bardziej relewantnymi KPI byłyby liczba aktywnych adresów, liczba transakcji i wolumen transferów USDT0, ale te wymagają albo wiarygodnej warstwy analitycznej eksploratora bloków, albo wewnętrznie raportowanych metryk, które można poddać audytowi — żadne z nich nie jest tak ustandaryzowane jak raportowanie TVL w protokołach DeFi.
W kwestii partnerstw, deklaracje powinny być traktowane zachowawczo, ponieważ „partner” może oznaczać zarówno podpisaną integrację, jak i list intencyjny dotyczący marketingu.
Najbardziej konkretne, możliwe do przypisania stwierdzenia o partnerstwach pojawiają się w wiarygodnych publikacjach: The Block podaje, że Stable „niedawno ogłosiło partnerstwa” z firmami, w tym Anchorage Digital, i wymienia w tym kontekście inne duże instytucje finansowe/płatnicze. Bez niezależnie weryfikowalnych dowodów wdrożenia — takich jak tagowanie transakcji, działające linki do produktów czy wspólne oświadczenia hostowane w domenach kontrahentów — powinny one być interpretowane jako sygnały wczesnego etapu rozwoju biznesowego, a nie dowód na zeskalowany ruch produkcyjny. W łańcuchu skoncentrowanym na płatnościach próg wiarygodności jest operacyjny: trwała przepustowość, przewidywalne opłaty w warunkach przeciążenia, jasne narzędzia compliance oraz niezawodna reakcja na incydenty — wszystko to wymaga czasu i realnego wolumenu transakcji, by zostać potwierdzone.
Jakie są ryzyka i wyzwania stojące przed Stable?
Ekspozycja regulacyjna ma dwa poziomy: Stable jest strukturalnie splecione z USDT (i podejściem regulacyjnym do stablecoinów oraz instrumentów zabezpieczonych rezerwami), a jednocześnie operuje osobnym tokenem (STABLE), który może przyciągnąć uwagę pod kątem „kontraktu inwestycyjnego” w zależności od sposobu dystrybucji, marketingu i ekonomicznych realiów zwrotów ze stakingu.
Choć pojawił się postęp w kierunku doprecyzowania traktowania niektórych dolarowo zabezpieczonych stablecoinów na poziomie zespołu pracowników SEC, te wypowiedzi dotyczą stablecoinów spełniających określone warunki, a nie tokenów governance L1; podsumowania analiz prawnych, takie jak Covington’s memo i Latham’s discussion podkreślają, że stanowisko zespołu koncentrowało się na „objętych” stablecoinach oraz ograniczeniach dotyczących rezerw/marketingu, co nie przekłada się automatycznie na obniżenie ryzyka regulacyjnego dla STABLE.
Drugim kluczowym ryzykiem jest centralizacja: systemy dPoS mogą koncentrować władzę walidatorów, governance może zostać przejęte przez dużych posiadaczy, a zorientowane na przedsiębiorstwa „gwarantowane blockspace” mogą stworzyć dwupoziomowy system, który jest ekonomicznie racjonalny dla instytucji, ale politycznie i konkurencyjnie kontrowersyjny w społecznościach natywnie kryptowalutowych.
Dodatkowo, zależność łańcucha od omnichainowej mechaniki USDT0 wprowadza skorelowane ryzyko związane z założeniami dotyczącymi komunikacji w stylu LayerZero i przemieszczania płynności między łańcuchami, co historycznie było jednym z najczęściej atakowanych obszarów w krypto.
Zagrożenia konkurencyjne są znaczące, ponieważ propozycja wartości — tanie, przewidywalne transfery stablecoinów — jest realizowana z wielu kierunków.
Warstwy 2 o ogólnym przeznaczeniu mogą już oferować niskie opłaty przy silnym zakotwiczeniu bezpieczeństwa w Ethereum; wysokowydajne L1 mogą zapewniać finalność poniżej sekundy bez wprowadzania nowej semantyki „USDT-jako-gaz”; a emitenci stablecoinów/firmy płatnicze mogą rozwijać powiernicze lub półpowiernicze sieci rozliczeniowe, które całkowicie abstrahują od łańcuchów. Zakład Stable polega na tym, że „USDT-native na warstwie protokołu” stworzy wystarczającą prostotę UX i operacyjną, by uzasadnić nową warstwę bazową, ale ta przewaga może się erodować, jeśli obecni gracze poprawią abstrakcję opłat, jeśli account abstraction i paymasterzy staną się powszechne w ekosystemach EVM, lub jeśli regulacje stablecoinów przesuną aktywność w stronę środowisk permissioned. Wreszcie istnieje wyzwanie ekonomiczne: ponieważ użytkownicy płacą gaz w USDT0, łańcuch musi przekonać walidatorów i delegujących, że przechwytywanie opłat w USDT i prawa governance stanowią wystarczającą kompensację za zapewnianie bezpieczeństwa, zwłaszcza w świecie, w którym inne łańcuchy oferują ekosystemy liquid stakingu i zdywersyfikowane rynki opłat.
Jakie są perspektywy rozwoju Stable?
Najbardziej jednoznacznie weryfikowalnym kamieniem milowym w ciągu ostatnich 12 miesięcy była aktualizacja mainnetu do v1.2.0, którą wiele źródeł opisuje jako przejście na natywny gaz w USDT0 oraz poprawę obserwowalności stakingu i kompatybilności dla deweloperów; zob. Stable’s own documentation of the USDT0 gas model (wraz z notatką o v1.2.0) oraz raportowanie wydarzeń/agregację, takie jak wpis CoinMarketCal i relacja, do której odwołuje się TradingView’s news feed. Patrząc dalej, dokumentacja Stable przedstawia mapę drogową skoncentrowaną na przepustowości specyficznej dla USDT i funkcjach przewidywalności dla przedsiębiorstw — w tym gwarantowanym blockspace, agregacji transferów oraz koncepcji „confidential transfer” opartej na ZK z ujęciem compliance — opisanych w USDT-specific features overview i szerszych architecture pages.
Strukturalną przeszkodą jest w mniejszym stopniu samo dostarczanie funkcji, a w większym udowodnienie, że te funkcje generują trwały popyt ze strony procesorów płatności i fintechów, a nie tylko chwilową uwagę traderów: oznacza to utrzymujący się wolumen transakcji, przejrzystą ekonomikę walidatorów, niezawodny onboarding cross-chain dla płynności USDT0 oraz legitymację governance, która wytrzyma kontrolę zarówno regulatorów, jak i zaawansowanych kontrahentów.
Z instytucjonalnego punktu widzenia żywotność Stable będzie ostatecznie oceniana po tym, czy potrafi zachowywać się jak infrastruktura — nudna, przewidywalna, audytowalna — przy jednoczesnym zachowaniu wystarczającego poziomu decentralizacji i kompozycyjności, aby nie stać się kruchą, zależną od jednego emitenta szyną płatniczą.
