
Starknet
STRK#166
Czym jest Starknet?
Starknet to bezzezwoleniowy, warstwowy (Layer 2) „validity rollup” dla Ethereum, który skaluje wykonywanie smart kontraktów poprzez grupowanie obliczeń wykonywanych poza łańcuchem, dowodzenie ich poprawności za pomocą dowodów STARK oraz rozliczanie wyników z powrotem na Ethereum. Jego celem jest zwiększenie przepustowości i obniżenie kosztu pojedynczej transakcji bez rezygnowania z modelu bezpieczeństwa Ethereum.
Kluczową przewagą technologiczną Starknetu jest to, że nie jest jedynie „kolejnym rollupem EVM”, lecz systemem opartym na STARK, zbudowanym wokół modelu programistycznego Cairo i stosu prover/sequencer zoptymalizowanego pod kątem dużych obciążeń obliczeniowych. W dłuższej perspektywie celem jest przesuwanie generowania dowodów i sekwencjonowania w kierunku decentralizacji przy zachowaniu niskiego kosztu weryfikacji na Ethereum, zgodnie z pozycjonowaniem Starknetu na jego official site oraz w dokumentacji architektury, na przykład w dyskusji o fees and gas pricing.
Z perspektywy struktury rynku Starknet funkcjonuje w silnie konkurencyjnym segmencie skalowania Ethereum, gdzie „sukces” mierzy się zwykle mniej narracją, a bardziej głębokością płynności, retencją aplikacji oraz wiarygodną ścieżką do decentralizacji.
Na początku 2026 r. zewnętrzne dashboardy pokazują, że Starknet utrzymuje aktywność on-chain na poziomie niskich kilkudziesięciu tysięcy tygodniowo aktywnych adresów oraz niskich kilku milionów transakcji tygodniowo na zagregowanych stronach analitycznych, takich jak przegląd łańcucha Starknet na Dune. Jednocześnie metryki kapitału różnią się w zależności od definicji: ujęcie zorientowane na mosty na DefiLlama pokazuje kilka setek milionów dolarów „bridged TVL” dla Starknetu (miara aktywów przeniesionych do ekosystemu, a nie TVL na poziomie aplikacji) na stronie Starknet bridged TVL page, podczas gdy w osadzonym feedzie DefiLlama dla Starknetu na Dune referowana jest wartość TVL na poziomie łańcucha/aplikacji rzędu niskich setek milionów USD na tej samej stronie Dune.
Rozbieżność między „bridged value” a „DeFi TVL” jest istotna dla instytucji, ponieważ odróżnia pasywnie zaparkowaną płynność od kapitału aktywnie wykorzystywanego w protokołach.
Kto założył Starknet i kiedy?
Starknet wyłonił się z dorobku badawczo-komercyjnego StarkWare w obszarze STARK, przy czym samo StarkWare zostało współzałożone m.in. przez Eli’ego Ben-Sassona i Uri Kolodny’ego; na początku 2024 r. Kolodny ustąpił ze stanowiska CEO, a Ben-Sasson został nowym CEO, co zostało opisane przez CoinDesk.
Nadzór nad zarządzaniem siecią i ekosystemem jest powiązany z Starknet Foundation, która działa jako odrębny podmiot; publiczne rejestry podmiotów wskazują, że Starknet Foundation jest fundacją zarejestrowaną na Kajmanach, co pokazuje LEI record w serwisie Bloomberg. Ten szczegół ma znaczenie głównie dla optyki zarządzania i due diligence kontrahentów, a nie dla bezpieczeństwa samego protokołu.
Narracja projektowa Starknetu ewoluowała w sposób zbliżony do szerszego cyklu rynkowego L2: wczesny nacisk na „przywództwo technologiczne ZK” i odróżnienie poprzez Cairo coraz częściej jest uzupełniany o konkretne kamienie milowe w zakresie decentralizacji oraz rozwój bardziej zaawansowanego rynku opłat i ekonomii walidatorów.
Materiały Starknetu opisują tę zmianę wprost poprzez mapę drogową decentralizacji i etapy decentralizacji sekwencjonowania w roadmap hub (ostatnia aktualizacja 10 sierpnia 2025 r.) oraz w powiązanych wpisach na temat planowania decentralizacji, takich jak “Starknet’s Decentralization Roadmap in 2025”, które łączą aktualizacje techniczne z ładem zarządczym i dywersyfikacją operatorów.
Jak działa sieć Starknet?
Technicznie Starknet jest „validity rollupem”: transakcje wykonywane są poza łańcuchem, prover generuje kryptograficzne dowody ważności, a Ethereum weryfikuje te dowody on-chain, przez co poprawność stanu zależy od solidności dowodów i weryfikacji na L1, a nie od założenia o „uczciwej większości” na L2. W odróżnieniu od L1 nie jest to klasyczny konsensus PoW/PoS dla poprawności stanu; warstwa ekonomiczno‑„konsensualna” dotyczy tego, kto porządkuje transakcje (sequencing), kto produkuje dowody (proving) oraz jakie mechanizmy awaryjne/„escape hatches” istnieją w razie awarii lub aktualizacji.
Dyskusje Starknetu o decentralizacji podkreślają stopniowe zastępowanie modelu pojedynczego operatora sequencera architekturą rozproszonego sekwencjonera, a docelowo szerszym udziałem uczestników, jak opisano w Starknet roadmap oraz we wspomnianym poście o planowaniu decentralizacji w 2025 r.
W ciągu ostatnich 12 miesięcy (licząc do lutego 2026 r.) główną zweryfikowaną historią techniczną jest seria wydań nastawionych na wydajność i decentralizację. Komentarze w roadmapie Starknetu śledzą linię wersji v0.13 poprzez zwiększenie rozmiaru bloków i obniżki opłat oraz podkreślają prace nad kompatybilnością z EIP‑4844 w v0.13.1 w poście “Starknet’s Roadmap”. Pod koniec 2025 r. Starknet przedstawił v0.14.0 („Grinta”) jako fundamentalny krok w stronę rozproszonego sekwencjonowania, opisując podejście wielosekwencerowe oraz natywny rynek opłat na stronie decentralization roadmap page.
Równolegle StarkWare wdrożył zmianę w warstwie proverów: Starknet ogłosił, że jego nowej generacji prover „S-two” zastąpił poprzedni prover na mainnecie w listopadzie 2025 r., o czym informuje post “S-two Is Live on Starknet Mainnet”, wyraźnie przedstawiając go jako krok w stronę zdecentralizowanego systemu proving.
W kontekście operatorów i węzłów plany decentralizacji Starknetu wspominają o wielu implementacjach klienta (np. Juno, Pathfinder, Madara) w 2025 decentralization post, jednak praktyczna konkluzja dla instytucji jest taka, że ryzyko centralizacji operatorów realnie maleje dopiero wtedy, gdy niezależni sequencerzy/proverzy mogą działać bez zezwoleń i są konkurencyjni ekonomicznie – nie zaś jedynie wtedy, gdy istnieje wiele implementacji oprogramowania.
Jak wygląda tokenomia STRK?
STRK jest tokenem o stałej podaży, z maksymalną/całkowitą podażą powszechnie podawaną jako 10 miliardów jednostek na głównych agregatorach danych rynkowych; na przykład CoinMarketCap wskazuje maksymalną podaż 10 mld z podażą w obiegu na poziomie średnich jednocyfrowych miliardów i rynkową kapitalizację plasującą się w okolicach niskich setek miejsca rankingu w połowie lutego 2026 r. na stronie Starknet page, podczas gdy CoinGecko prezentuje podobną całkowitą podaż i inny ranking z powodu różnic metodologicznych na stronie STRK listing.
Ten stały limit sam w sobie nie oznacza niskiego ryzyka rozwodnienia: harmonogramy odblokowań i emisje motywacyjne mogą nadal powodować istotne zwiększanie podaży w obiegu aż do osiągnięcia limitu. Publiczne trackery podkreślają również zaplanowane odblokowania, co wzmacnia tezę, że krótkoterminowa i średnioterminowa ekspansja podaży w obiegu jest kluczowym czynnikiem ryzyka dla posiadaczy STRK, nawet przy ograniczonej maksymalnej podaży, co odzwierciedla sekcja „unlock schedule” w widoku tokenomii STRK na CoinGecko (zlokalizowana językowo, ale spójna w całej domenie) here.
Pod względem użyteczności STRK jest zaprojektowany jako aktywo zarządcze sieci oraz narzędzie koordynacji ekonomicznej w procesie decentralizacji, z rosnącym naciskiem na staking oraz zachęty dla walidatorów i delegujących. Komunikaty ekosystemowe Starknetu opisują staking jako część ścieżki decentralizacji i omawiają poprawę odpowiedzialności walidatorów w ramach „staking v2”, w tym atestacje bloków i mechanikę prowizji walidatorów, w podsumowaniu ekosystemu z czerwca 2025 r. here, a także szczegółowo opisują bootstrapowanie dystrybucji walidatorów poprzez inicjatywę delegacji fundacji w ogłoszeniu Starknet Foundation Delegation Program.
Z perspektywy akumulacji wartości najbardziej obronnym powiązaniem między wykorzystaniem sieci a wartością tokena są zazwyczaj popyt na opłaty i popyt na bezpieczeństwo; Starknet przesuwa się w stronę bardziej wyraźnie zdefiniowanego rynku opłat L2, a jego dokumentacja opisuje mechanizm zbliżony do EIP‑1559 dla wyceny gasu L2, wprowadzony w wersji v0.14.0, w dokumentacji fees documentation.
Inwestorzy powinni jednak uważać, aby nie zakładać automatycznie, że „EIP‑1559‑like” oznacza istotną deflacyjność STRK napędzaną spalaniem. Kluczowe pytania dotyczą ostatecznego projektu „fee‑sink” (spalanie vs redystrybucja), ekonomiki sequencerów oraz tego, czy przychody z opłat są strukturalnie przechwytywane przez posiadaczy tokena, czy przez operatorów/proverów – co pozostaje kwestią polityki i implementacji, a nie gwarancją.
Kto używa Starknetu?
Rzetelna ocena wykorzystania wymaga oddzielenia aktywności handlowej w STRK od faktycznego popytu on-chain na przestrzeń blokową i aplikacje. Dane on-chain z zewnętrznych narzędzi analitycznych sugerują, że Starknet doświadczał okresów gwałtownych skoków liczby transakcji, po których następowała normalizacja – zgodnie z cyklami napędzanymi zachętami, typowymi dla L2. Na przykład raport sieciowy Nansen za I połowę 2025 r. wskazuje, że dzienny wolumen udanych transakcji Starknetu wahał się od dziesiątek tysięcy na początku okresu do szczytów powyżej miliona dziennie podczas marcowego skoku, po czym ustabilizował się istotnie powyżej poziomów z początku roku do czerwca, a także opisuje dzienne aktywne adresy w przedziale od niskich tysięcy do niskich kilkudziesięciu tysięcy w tym okresie w raporcie Starknet Half-Year Report H1 2025.
Nowsze, zagregowane dashboardy (takie jak przegląd Starknetu na Dune) pokazują tygodniowo aktywne adresy i transakcje sugerujące mniejszy, ale potencjalnie bardziej „lepkich” użytkowników niż podczas szczytu aktywności związanego z airdropami, co jest kierunkowo zgodne z wzorzec utrzymania użytkowników po zakończeniu okresu zachęt.
Sektorowo, skład płynności Starknetu (widoczny w zestawieniu aktywów mostkowanych w DefiLlama na bridged TVL page) jest zdominowany przez stablecoiny i pochodne ETH, co zazwyczaj koreluje z wykorzystaniem w DeFi, a nie popytem napędzanym głównie przez gry/NFT. Jeśli chodzi o sygnały instytucjonalne lub klasy enterprise, najbardziej konkretne wskaźniki adopcji to zazwyczaj regulowane „szyny” stablecoinowe oraz wiarygodni partnerzy infrastrukturalni, a nie niejasne komunikaty prasowe o „partnerstwach”.
W tym kontekście Starknet ogłosił nadchodzące natywne wsparcie dla USDC oraz protokołu cross-chain transfer firmy Circle, przedstawiając to jako przejście z mostkowanego USDC (USDC.e) na model „burn-and-mint”, w „Native USDC & CCTP V2 Coming to Starknet”. Samo w sobie nie jest to dowód adopcji przez użytkowników końcowych, ale jest to namacalna integracja, która może zmniejszyć ryzyko mostkowania i poprawić efektywność kapitałową struktury rynków DeFi.
Jakie są ryzyka i wyzwania dla Starknetu?
Ekspozycję regulacyjną STRK, z perspektywy instytucji z USA, najlepiej opisywać jako „ryzyko klasyfikacji i dystrybucji”, a nie egzystencjalne zagrożenie na poziomie samego protokołu: token ma typowe funkcje governance i stakingu, które regulatorzy analizują w całym sektorze, podczas gdy informacje publiczne nie pokazują klarownej, specyficznej dla protokołu decyzji, która usuwałaby tę niepewność. Na początku 2026 r. nie ma powszechnie uznanej zgody na amerykański spotowy ETF specyficznie dla STRK; istnieją jednak produkty notowane na giełdzie w niektórych jurysdykcjach, takie jak STRK ETP firmy Valour opisany na product page emitenta, co może mieć znaczenie dla dostępu poza USA, ale nie powinno być mylone z amerykańską akceptacją regulacyjną.
Oddzielną kwestią jest wciąż istotne ryzyko braku decentralizacji: niezależnie od marketingu „permissionless”, centralizacja sequencera/provera oraz governance procesu aktualizacji może koncentrować kontrolę operacyjną. Ekosystem L2 coraz częściej formalizuje to za pomocą ram do oceny dojrzałości; Stages Framework explainer L2BEAT wyjaśnia, jak branża rozróżnia dojrzałość rollupów Stage 0/1/2 na podstawie założeń zaufania i uprawnień security council, a własna mapa drogowa Starknetu explicite traktuje rozproszony sequencing i ewolucję stakingu jako warunki wstępne wiarygodnej neutralności.
Ryzyko konkurencyjne jest dość proste: przestrzeń blokowa Ethereum L2 jest towarem, o ile nie wyróżnia się dzięki silnemu „lock-inowi” deweloperów, lepszej strukturze kosztów lub unikalnej funkcjonalności. Starknet konkuruje nie tylko z optimistic rollupami (Arbitrum, Optimism/Base), lecz także z innymi systemami ZK (zkSync i inne) oraz alternatywnymi, wysokoprzepustowymi L1, które mogą „podebrać” użytkowników, redukując tarcia UX. W takim środowisku nawet realne przewagi techniczne mogą nie przełożyć się na trwałą płynność, jeśli onboarding, wsparcie portfeli i „szyny” stablecoinowe będą pozostawać w tyle.
Wreszcie, ryzyko nadpodaży tokena nie jest trywialne: nawet przy stałym limicie 10 mld, zaplanowane odblokowania oraz emisje związane ze stakingiem mogą wywierać presję na popyt spot, szczególnie jeśli generacja opłat w sieci nie będzie rosła proporcjonalnie.
Jakie są perspektywy rozwoju Starknetu?
Przyszła mapa drogowa Starknetu, przedstawiana przez sam projekt, jest przede wszystkim programem decentralizacji i poprawy wydajności, a nie jednym „killer feature”. Publiczna roadmapa kładzie nacisk na dalszą ewolucję stakingu (w tym „staking v2” jako krok w stronę tego, by walidatorzy brali na siebie bardziej mierzalne obowiązki) oraz rozproszoną architekturę sequencera powiązaną z wersją v0.14.0 („Grinta”), przedstawiając je jako zmiany fundamentalne, a nie kosmetyczne, na official roadmap page.
Po stronie dowodzenia, przejście na prover S-two w listopadzie 2025 r. jest explicite opisywane jako umożliwienie bardziej efektywnego generowania dowodów i położenie fundamentów pod zdecentralizowane proving w poście „S-two Is Live on Starknet Mainnet”.
Jeśli te kamienie milowe przełożą się na rzeczywiście permissionless zestaw operatorów z odpornymi gwarancjami żywotności sieci, teza Starknetu jako „wiarygodnie neutralnego ZK rollupu” się wzmocni; jeśli pozostaną one częściowo permissioned lub operacyjnie kruche, sieć ryzykuje, że będzie wyceniana raczej jako niszowe środowisko wykonawcze niż trwała, sąsiadująca z warstwą rozliczeniową platforma. Główną strukturalną przeszkodą jest to, że decentralizacja jest kosztowna: wymaga nie tylko wydań oprogramowania, lecz także trwałych zachęt, różnorodności operatorów i ograniczeń governance, które wytrzymają okresy stresu bez powrotu do uznaniowej interwencji.
