
Ondo US Dollar Yield
USDY#88
Czym jest Ondo US Dollar Yield?
Ondo US Dollar Yield (USDY) to instrument onchain w dolarze amerykańskim, z dostępem warunkowym (permissioned) i przynoszący odsetki, skonstruowany jako tokenizowana nota, której zabezpieczenie stanowią przede wszystkim krótkoterminowe amerykańskie obligacje skarbowe oraz depozyty na żądanie w bankach w USA. Został zaprojektowany tak, aby dawać uprawnionym inwestorom spoza USA „stabilcoinopodobną” przenaszalność, jednocześnie osadzając roszczenie w stylu tradfi do pozapłynnościowego (offchain) poola zabezpieczeń, zamiast opierać się wyłącznie na kryptonatywnych mechanizmach stabilizacji.
Główny problem, na który celuje USDY, polega na tym, że większość powszechnie używanych onchainowych dolarów albo nie generuje dochodu (użytkownik musi sam szukać zysku poprzez odrębne ryzyko DeFi), albo przynosi odsetki w sposób, który może wprowadzać istotne ryzyko kredytowe, rehypotekacji lub kaskadowego ryzyka smart‑kontraktów. Konkurencyjne pozycjonowanie USDY polega na próbie skoncentrowania ryzyka w relatywnie czytelnym miejscu — w strukturze emitenta oraz w frameworku zabezpieczeń/weryfikacji — przy jednoczesnym „eksportowaniu” wynikającego z tego roszczenia w formie zbywalnego tokena na wielu łańcuchach, z wyraźnym ograniczeniem dostępu dla określonych grup inwestorów i restrykcjami odsprzedaży, które są nietypowe dla „stablecoinów”, ale bardziej zgodne z dystrybucją papierów wartościowych.
W ujęciu samego Ondo, USDY jest „zabezpieczony” przez te tradycyjne aktywa i wspierany przez zewnętrzny nadzór i raportowanie, co ma na celu zmniejszenie asymetrii informacji w porównaniu z wieloma onchainowymi „dolarami dochodowymi”, choć odbywa się to kosztem centralizacji oraz zależności od zgodności regulacyjnej, które są nierozerwalnie związane z projektem produktu.
Z punktu widzenia rynku, USDY mieści się w segmencie „tokenizowane skarbowe / dolar przynoszący odsetki”, a nie w konkurencji warstwy bazowej L1/L2, dlatego jego skalę lepiej oceniać przez pryzmat podaży w obiegu, płynności na rynku wtórnym i dystrybucji międzyłańcuchowej, niż przez wykorzystanie przestrzeni blokowej czy ekonomię walidatorów. Na początku 2026 r. zewnętrzne serwisy monitorujące lokalizowały USDY w okolicach niskich setnych miejsc pod względem kapitalizacji rynkowej w krypto (co odzwierciedla, że jest duży jak na RWA‑dolar przynoszący odsetki, ale nie jest systemowo dominujący względem czołowych stablecoinów), podczas gdy panele skoncentrowane na RWA pokazują relatywnie dużą liczbę posiadaczy i utrzymaną aktywność transferową, sugerujące istotne użycie wykraczające poza bierne przechowywanie; nadal jednak trudno jest oddzielić „użyteczność onchain” od przepływów giełd/market‑makerów bez analizy na poziomie adresów.
Najważniejszą subtelnością dla odbiorców instytucjonalnych jest to, że terminologia „TVL” jest w sektorze stosowana niekonsekwentnie: część źródeł używa TVL na określenie poola zabezpieczeń/NAV stojącego za notą, podczas gdy inne mają na myśli onchainowy ślad tokena wewnątrz protokołów DeFi. Projekt USDY sprawia, że to pool zabezpieczeń jest ekonomiczną kotwicą, ale dla wielu uczestników krypto „rzeczywistością inwestycyjną” jest płynność i akceptowalność tokena w różnych miejscach i na różnych łańcuchach.
Kto i kiedy założył Ondo US Dollar Yield?
USDY został uruchomiony przez powiązaną z Ondo Finance strukturę emisyjną w 2023 r., w otoczeniu makro, w którym rentowności krótkoterminowych obligacji skarbowych gwałtownie wzrosły w porównaniu z poprzednią dekadą, a rynki krypto aktywnie eksperymentowały z „bezpieczniejszymi” onchainowymi dolarami, które mogłyby internalizować dochód z bonów skarbowych, zamiast wypychać użytkowników w kierunku zewnętrznego udzielania pożyczek lub lewarowanych strategii basis.
Publiczne materiały Ondo opisują emisję USDY poprzez podejście ze spółką celową — „Ondo USDY LLC” we wczesnej komunikacji — oraz powiązane podmioty działające pod nazwą „Ondo Global Markets (BVI) Limited” w szerszym pakiecie produktów Ondo, z naciskiem na to, że wehikuł ma charakter ograniczony i koncentruje się na utrzymywaniu kwalifikowanych zabezpieczeń oraz emisji/umorzeniach tokenizowanej noty.
Ondo Finance jest ogólnie kojarzone z założycielem/CEO Nathanem Allmanem w publicznych ogłoszeniach, ale sam USDY najlepiej rozumieć mniej jako „protokół” prowadzony przez założyciela, a bardziej jako produkt strukturyzowany, w którym kluczowymi podmiotami są emitent, dostawcy usług oraz „perymetr zgodności” kontrolujący emisję pierwotną i umorzenia.
Z czasem narracja wokół USDY zbliżyła się do szerszej tezy „RWA”: nie chodzi tylko o tokenizację zabezpieczenia, ale o zbudowanie szyn dystrybucyjnych między łańcuchami i venue DeFi przy jednoczesnym utrzymaniu oferty w ramach strategii regulacyjnej, która wprost ogranicza to, kto może kupować na rynku pierwotnym oraz jak i kiedy tokeny mogą być odsprzedawane.
Widać to w dokumentacji produktowej Ondo, która podkreśla kwalifikowalność inwestorów spoza USA i ograniczenia dystrybucji typu Regulation S (offshore), a także w trwającej ekspansji USDY na kolejne sieci i formaty tokenów, mającej uczynić reprezentację dochodu bardziej „komponowalną” w DeFi, jak np. wariant rebase’ujący rUSDY (który celuje w stabilną cenę referencyjną 1 USD przy jednoczesnym zwiększaniu sald tokenów, aby odzwierciedlić zysk) w porównaniu z samym USDY (gdzie dochód akumuluje się w rosnącej cenie referencyjnej).
Jak działa sieć Ondo US Dollar Yield?
USDY nie jest samodzielną siecią blockchain i nie ma własnego mechanizmu konsensusu; jest to emitowany token wdrażany na zewnętrznych łańcuchach (np. Ethereum i licznych środowiskach L1/L2), dziedziczący modele bezpieczeństwa tych sieci w zakresie kolejności transakcji i finalności, przy jednoczesnym pozostaniu ekonomicznie zależnym od zarządzania zabezpieczeniem offchain i operacji emitenta.
Na przykład na Ethereum USDY jest zaimplementowany jako ERC‑20 z wykorzystaniem wzorca aktualizowalnego proxy, co jest standardowym wyborem projektowym dla emitentów aktywów, którzy chcą zachować możliwość łatania logiki, dodawania kontroli zgodności lub integracji nowych ścieżek umorzenia. Jednocześnie wprowadza to ryzyko ładu korporacyjnego i zarządzania kluczami, którego nie ma w niezmiennych kontraktach tokenów.
Innymi słowy, „ryzyko sieciowe” dla posiadaczy USDY jest kombinacją bezpieczeństwa i żywotności konsensusu łańcucha bazowego, modelu aktualizacji/administrowania kontraktem tokena oraz zdolności i woli emitenta do honorowania umorzeń i utrzymywania pokrycia zabezpieczeniem zgodnie z deklarowanymi warunkami.
Technicznie najbardziej wyróżniającą cechą onchain USDY jest sposób reprezentowania dochodu w formie tokena oraz utrzymywania spójnego odwzorowania ekonomicznego pomiędzy saldami tokenów a zmieniającą się wartością NAV poola zabezpieczeń. Ondo dokumentuje dwa równoległe sposoby reprezentacji: USDY, gdzie dochód jest odzwierciedlany poprzez okresowe aktualizacje „referencyjnej ceny tokena” (tak że każdy token z założenia ma z czasem wyższą wartość) oraz rUSDY, gdzie mechanizm dziennego rebase zwiększa salda tokenów posiadaczy, aby referencyjna cena za token celowała w 1,00 USD, poprawiając komponowalność z systemami DeFi zakładającymi stabilną cenę jednostkową, ale nadal osadzając dochód poprzez zmiany salda.
Taka konstrukcja zmniejsza potrzebę dystrybucji w stylu dywidendowym (co onchain jest operacyjnie kłopotliwe), ale tworzy złożoność integracyjną: niektóre venue nie radzą sobie poprawnie z aktywami rebase’ującymi, podczas gdy inne mogą błędnie obsługiwać „stabilcoinopodobny” token o rosnącej cenie, jeśli nie modelują wprost jego rosnącej ceny referencyjnej.
Jak wyglądają tokenomika usdy?
„Tokenomika” USDY jest zasadniczo oparta na bilansie, a nie na emisji protokołowej: podaż rozszerza się i kurczy głównie poprzez pierwotną emisję/umorzenia względem bazowego poola zabezpieczeń, więc nie ma sensu bezpośrednio porównywać go z inflacyjnymi tokenami L1 z nagrodami dla walidatorów czy tokenami governance DeFi z zaplanowaną emisją.
Zewnętrzne serwisy rynkowe nie wskazują ustalonej maksymalnej podaży, a podaż w obiegu zmienia się wraz ze zmianą popytu na produkt, zgodnie z charakterem instrumentu w formie noty, w której wyemitowane tokeny reprezentują zobowiązania emitenta. W tym sensie USDY nie jest ani inflacyjny, ani deflacyjny w typowym krypto‑ekonomicznym ujęciu; ekonomicznie istotną zmienną nie jest netto emisja jako „rozwodnienie”, lecz to, czy każdy token pozostaje wiarygodnie odwzorowany na wartość zabezpieczenia (plus/minus opłaty i tarcia operacyjne) oraz czy ceny na rynku wtórnym pozostają ściśle zakotwiczone w tej wartości referencyjnej.
Użyteczność i akumulacja wartości są również niestandardowe w porównaniu z tokenami gazu: USDY nie jest stakowany w celu zabezpieczania sieci i nie istnieje w nim wewnętrzna pętla spalania opłat, która akumulowałaby wartość poprzez popyt na przestrzeń blokową. Zamiast tego „akumulacją wartości” jest sam dochód — pochodzący z portfela zabezpieczeń i odzwierciedlany albo jako rosnąca cena referencyjna USDY, albo jako rebase’ujące się salda tokenów rUSDY — pomniejszony o obowiązujące koszty strukturalne, spready i ograniczenia przy emisji/umorzeniach.
Dokumentacja Ondo podkreśla, że dochód jest odzwierciedlany w momencie dziennych aktualizacji cen/rebase’ów, a nie „wypłacany” jako gotówkowy przepływ, co jest operacyjnie eleganckie, ale może tworzyć sytuacje brzegowe dla użytkowników wchodzących w interakcję wokół okienek odcięcia.
Dla użytkowników DeFi praktycznym powodem do trzymania USDY nie jest potencjał governance, lecz kombinacja (i) jednostki denominowanej w dolarze, która może zawierać w sobie dochód z bonów skarbowych, oraz (ii) możliwości wykorzystania tej jednostki w venue onchain jako zabezpieczenie lub płynność, z zastrzeżeniem polityki ryzyka każdego venue oraz ograniczeń transferu i perymetru zgodności tokena.
Kto używa Ondo US Dollar Yield?
Obserwowane wykorzystanie dzieli się na dwa częściowo nakładające się segmenty: spekulacyjne/relative‑value trading wokół dolara przynoszącego odsetki (w tym przepływy giełdowe, dostarczanie płynności i arbitraż międzyłańcuchowy) oraz „produktywną” użyteczność onchain, w ramach której USDY jest wykorzystywany jako zabezpieczenie, w rynkach pieniężnych lub integrowany z obiegami płatności i zarządzania skarbem.
Publiczne dashboardy wskazują, że USDY ma nietrywialną liczbę posiadaczy i regularną aktywność transferową, co wspiera tezę, że jest czymś więcej niż cienko handlowanym wrapperem, choć te metryki same w sobie nie dowodzą adopcji przez użytkowników końcowych, ponieważ mogą być zdominowane przez niewielką liczbę aktywnych pośredników.
Skład sektorowy najwiarygodniej opisuje się jako RWA/DeFi: propozycja wartości USDY polega wprost na tym, by działać jako dolarowy prymityw przynoszący odsetki, który można wpiąć w pożyczki, płynność DEX i strukturyzowane strategie vaultów, a nie w zastosowania gamingowe czy konsumenckie social.
W zakresie adopcji instytucjonalnej i korporacyjnej najbardziej znaczące „partnerstwa” to te powiązane z konkretnymi szynami dystrybucji, opieką powierniczą/wsparciem, and chain deployments rather than vague ecosystem announcements.
Ondo publicznie podkreśla rozszerzanie natywnej obecności USDY na głównych łańcuchach i w ekosystemach DeFi, takich jak jego wdrożenie na Arbitrum oraz integracje z nazwanymi platformami DeFi, które – choć wciąż kryptonatywne – stanowią przynajmniej weryfikowalne punkty odniesienia dla płynności i użyteczności jako zabezpieczenie.
Szerzej rzecz ujmując, pro‑compliance’owe pozycjonowanie Ondo opiera się na obsłudze kwalifikujących się inwestorów spoza USA poprzez procesy onboardingu i KYC/AML oraz strukturyzowaniu ofert w taki sposób, by mieściły się w określonych wyłączeniach regulacyjnych; nie jest to „adopcja instytucjonalna” w tym samym sensie co wykorzystanie na bilansie banku, ale stanowi świadomą próbę stworzenia instrumentu, z którym instytucje mogłyby mieć do czynienia bez polegania wyłącznie na nieformalnych normach DeFi.
Jakie są ryzyka i wyzwania związane z Ondo US Dollar Yield?
Ekspozycja regulacyjna nie jest dla USDY kwestią poboczną; stanowi część definicji produktu. Własne ujawnienia Ondo stwierdzają, że USDY nie został zarejestrowany na podstawie amerykańskiej ustawy Securities Act i nie może być oferowany ani sprzedawany w USA lub osobom z USA bez rejestracji lub dostępnego wyłączenia, a ograniczenia dotyczące oferty obowiązują w różnych jurysdykcjach, przy czym onboarding/KYC stanowi bramkę dostępu do rynku pierwotnego.
Takie ujęcie pośrednio przyznaje, że USDY zachowuje się bardziej jak regulowany instrument finansowy niż jak permissionless stablecoin, co oznacza, że inwestorzy z USA mierzą się z strukturalnie odmiennym profilem ryzyka: nawet jeśli gdzieś istnieje dostęp do rynku wtórnego, zobowiązania compliance emitenta, ograniczenia transferu oraz potencjalne działania egzekucyjne mogą bezpośrednio pogorszyć płynność, fungowalność lub ścieżki wykupu. Według stanu na grudzień 2025 r. liczne doniesienia medialne wskazywały, że amerykańska SEC zamknęła postępowanie dotyczące Ondo bez postawienia zarzutów, co zmniejsza jedno z obciążeń, ale nie usuwa podstawowej niejednoznaczności klasyfikacyjnej, która ma tendencję do powracania w tokenizacji RWA.
Istotne są także wektory centralizacji. USDY wymaga zaufania do struktury emitenta, procesów agenta ds. zabezpieczenia/weryfikacji, bankowych i powierniczych kanałów rozliczeń oraz administratorów aktualizowalnych kontraktów tokena. Nawet jeśli bazowe zabezpieczenie jest wysokiej jakości, awarie operacyjne – zakłócenia bankowe, problemy po stronie dostawców usług czy kompromitacja zarządzania/kluczy – mogą przełożyć się na zamrożenia, opóźnione wykupy lub aktualizacje kontraktów zmieniające ich zachowanie.
To jest istota kompromisu: USDY próbuje ograniczyć kryptonatywne ryzyko kredytowe poprzez zakotwiczenie w tradycyjnych aktywach i formalnym nadzorze, ale tym samym nieuchronnie zwiększa zależność od podmiotów prawnych i uprzywilejowanych kontroli, które mogą nadpisać czysto onchainowe gwarancje.
Konkurencyjnie główne zagrożenia dla USDY pochodzą z obu stron: ze strony konwencjonalnych stablecoinów, które mogą dodać przekazywanie zysku poprzez regulowane struktury lub partnerstwa, oraz ze strony innych tokenizowanych produktów skarbowych i „yield dollars”, konkurujących pod względem płynności, dostępności jurysdykcyjnej i komponowalności.
Na rynku tokenizowanych papierów skarbowych występują produkty emitowane przez dużych zarządzających aktywami oraz wyspecjalizowane fintechowo‑krypto podmioty, a przewaga konkurencyjna często sprowadza się do dystrybucji i zaufania, a nie do marginalnych różnic w stopie zwrotu. Dodatkowym wyzwaniem dla USDY jest to, że integracja z DeFi wymaga „stabilnego” zachowania, lecz ograniczenia compliance, które czynią produkt prawnie trwałym, mogą sprawić, że operacyjnie będzie on mniej wygodny niż w pełni permissionless alternatywy w okresach stresu.
Jakie są perspektywy rozwoju Ondo US Dollar Yield?
Najbardziej weryfikowalną ścieżką dla USDY w krótkim terminie jest dalsza ekspansja natywnych wdrożeń i narzędzi interoperacyjności, a nie „roadmapa protokołu” w sensie L1. Ondo wielokrotnie wprowadzało USDY na kolejne sieci i platformy DeFi, a relacje medialne podkreślały mechanizmy dystrybucji międzyłańcuchowej (w tym z wykorzystaniem zewnętrznych standardów komunikacji/interoperacyjności), których celem jest ograniczenie fragmentacji i ryzyka wrapowania między łańcuchami – co jest istotne, ponieważ rozproszona płynność i niespójna podaż kanoniczna to chroniczne problemy wielołańcuchowych dolarów.
Strukturalnie jednak trudniejsze przeszkody nie są techniczne; dotyczą one utrzymania niezawodności wykupu w okresach napięć rynkowych, zachowania sprawności operacji bankowych i zabezpieczeniowych oraz pozostania w obrębie ewoluującego otoczenia regulacyjnego, które może traktować dolary oprocentowane bardziej jak papiery wartościowe lub zbiorowe produkty inwestycyjne niż jak stablecoiny płatnicze.
Długoterminowa żywotność USDY zależy więc mniej od „dostarczania nowych funkcji”, a bardziej od tego, czy Ondo zdoła skalować dystrybucję, jednocześnie utrzymując egzekwowalność prawną produktu, jego przejrzystość i ryzyko operacyjne w granicach, które wyrafinowane strony mogą zaakceptować i wycenić.
