Marathon Digital Holdings robi zamieszanie. Amerykańska firma zajmująca się wydobyciem Bitcoin ma nowy trik w swoim arsenale. Znakują "Made in USA" na wszystkich blokach Bitcoina, które wydobywają w Stanach Zjednoczonych.
Firma ogłosiła ten krok na X. "MARA jest Team USA, dumnie oznaczone na każdym amerykańskim bloku Bitcoina, który wydobywamy," napisali.
CEO Fred Thiel w pełni popiera ten patriotyczny ruch. Jest zobowiązany do oznaczania bloków wydobywanych w USA tym znakiem. Każdy blok z ich puli MARA w Stanach dostanie oznaczenie "Made in USA".
Thiel jest tym zachwycony. Uważa, że Marathon to jedyny duży gracz, który może to zrobić. "Jedyny duży gracz, który to potrafi, bo operujemy własną pulą," przechwalał się.
Ten ruch jest związany z niedawnymi komentarzami Donalda Trumpa dotyczącymi Bitcoina. Kandydat na prezydenta chce, aby wszystkie pozostałe Bitcoiny były "Made in the USA." Złożył to oświadczenie na swojej platformie medialnej, Truth Social.
Trump widzi w Bitcoinie potencjalną tarczę. Uważa, że może być "naszą ostatnią linią obrony" przed cyfrową walutą banku centralnego (CBDC). Ale nie wszyscy się z tym zgadzają. Przewodniczący Federal Reserve Jerome Powell powiedział w marcu, że USA jest "daleko" od jakiejkolwiek formy CBDC.
Na konferencji Bitcoin 2024, Thiel podzielił się swoimi przemyśleniami. Uważa, że wydobycie Bitcoina może "rozkwitnąć" pod rządami Trumpa. Prezes myśli, że Republikanie "wykorzystali dzień" w tej kwestii.
Marathon Digital nie tylko znakują Bitcoina. Kupują go również, jakby nie było jutra. 25 lipca skompletowali BTC o wartości 100 milionów dolarów jako rezerwę skarbową.
Firma idzie na "pełne hodl" Bitcoina. To kryptowalutowy żargon na trzymanie swoich monet, jakby od tego zależało życie. I tu się nie zatrzymują.
12 sierpnia Marathon ogłosił ofertę konwertybilnych obligacji starszych o wartości 250 milionów dolarów. Plan? Użyć gotówki, by kupić jeszcze więcej Bitcoina. Wygląda na to, że stawiają wszystko na czerwień, biel i błękit kopalni Bitcoina.