Współzałożyciel BitMEX, Arthur Hayes, argumentuje, że niższe koszty energii mogłyby pozwolić Waszyngtonowi na rozszerzenie akcji kredytowej bez rynkowych ograniczeń, tworząc warunki do wzrostu ceny Bitcoin. Jego analiza nawiązuje do przejęcia przez USA wenezuelskich aktywów naftowych i koncentruje się na tym, jak zaniżone ceny ropy mogłyby umożliwić luźną politykę fiskalną przed wyborami środka kadencji w 2026 r.
Co się stało: Kontrola nad wenezuelską ropą
Prezydent USA Donald Trump potwierdził 3 stycznia, że Nicolás Maduro i jego żona zostali zatrzymani przez amerykańskie służby po atakach w Caracas.
Trump stwierdził, że Waszyngton będzie „silnie zaangażowany” w wenezuelski sektor naftowy, co szybko rozniosło się po trading floorach i mediach społecznościowych.
Bitcoin spadł z nieco poniżej 91 000 USD do około 89 000 USD bezpośrednio po pojawieniu się tej informacji.
Do 4 stycznia kryptowaluta odbiła do kilkutygodniowego maksimum w pobliżu 92 000 USD, zyskując około 3 000 USD względem dołka po ataku.
Hayes opublikował obszerną analizę sytuacji.
Sednem jego argumentu były polityczne bodźce w USA: dla wyborców utrzymanie niskich cen benzyny ma większe znaczenie niż większość debat politycznych. Dlatego, jak twierdzi Hayes, kontrola nad podażą z Wenezueli mogłaby pomóc powstrzymywać koszty energii, jednocześnie rozszerzając akcję kredytową w innych obszarach.
Zobacz też: Tether uruchamia Scudo, inspirowaną Satoshim frakcyjną jednostkę złota w czasie rekordowej hossy cen
Dlaczego to ważne: Ekspansja płynności
Hayes uważa, że zaniżone ceny ropy usuwają siły rynkowe, które normalnie zmuszałyby polityków do „zaprzestania dodruku pieniądza”.
Argumentował, że „ze względu na energię zużywaną przez komputery wykonujące kopanie proof of work, Bitcoin jest najczystszą istniejącą abstrakcją monetarną”, dodając, że „cena energii jest nieistotna dla ceny Bitcoina, ponieważ wszyscy górnicy doświadczają równoległego przesunięcia kosztu w górę lub w dół w tym samym czasie”.
Zauważył, że jeśli ropa „rośnie zbyt szybko i zbyt wysoko z powodu ekspansji aktywności gospodarczej, która sama jest pochodną energii, polityk musi jakoś obniżyć cenę (np. kradnąc ropę innym krajom lub spowalniając kreację kredytu), albo ryzykuje wyrzucenie z urzędu”.
Hayes powołał się na swój „USD Liquidity Conditions Index” jako dowód, że cena Bitcoina rośnie bezpośrednio w odpowiedzi na ekspansję płynności dolara.
Powiedział, że „rentowność 10-letnich obligacji skarbowych i indeks MOVE, który mierzy zmienność rynku obligacji USA, pokażą nam, kiedy cena ropy jest zbyt wysoka”.
Czytaj dalej: Czy Bitcoin może przebić 97 tys. USD przy 1 mld USD rezerw stablecoinów dostępnych na Binance?

