Benchmarkowy indeks KOSPI w Korei Południowej spadł 2 lipca 2026 r. o niemal 8%, wymazując w jednej sesji miliardy dolarów kapitalizacji, po czym do 4 lipca wyrysował ostre odbicie w kształcie litery V.
To jedno z najbardziej gwałtownych wahnięć w najnowszej historii indeksu rozlało się na globalne aktywa ryzyka, w tym na Bitcoina (BTC) i powiązane z AI tokeny kryptowalutowe.
Kluczowe punkty
- KOSPI w Korei Południowej spadł 2 lipca o prawie 8% – był to najgorszy jednodniowy zjazd od lat, wywołany obawami o popyt na AI, które uderzyły w producentów chipów.
- Samsung Electronics i SK Hynix przewodziły wyprzedaży po tym, jak zwrot Meta w wydatkach na AI przestraszył globalnych inwestorów w sektorze półprzewodników.
- Indeks do 4 lipca odbił w kształcie litery V; SK Hynix i Samsung mocno wzrosły wraz z powrotem Optymizmu (OP) co do popytu na pamięci.
- Bitcoin i szerszy rynek krypto poruszały się w tandemie, ponieważ wspólne narracje o mocy obliczeniowej AI łączą akcje chipowe z sentymentem do aktywów cyfrowych.
- Goldman Sachs nazwał KOSPI najlepiej radzącym sobie rynkiem akcji w Azji w pierwszej połowie 2026 r., przy niemal podwojeniu wartości benchmarku.
Według Bloomberg wyprzedaż napędzały odnowione wątpliwości co do trwałości wydatków na infrastrukturę AI, najmocniej uderzając w spółki półprzewodnikowe. Jak podał Korea Herald, Samsung Electronics i SK Hynix przewodziły spadkom, a benchmark w trakcie dnia na krótko przebił poziom 7300 punktów.
Nerwowość wokół AI, która wstrząsnęła Seulem
Ogłoszony przez Meta zwrot w alokacji kapitału na AI uruchomił kaskadową wyprzedaż. Inwestorzy, którzy wcześniej zdyskontowali długotrwały popyt hiperskalerów na pamięci HBM, zaczęli sprzedawać, a pytania zadawali później.
Koreańscy producenci chipów znajdują się w centrum globalnego łańcucha dostaw sprzętu do AI. SK Hynix jest dominującym dostawcą pamięci HBM3 dla Nvidii. Samsung dostarcza układy logiczne i pamięci DRAM praktycznie wszystkim dużym laboratoriom AI. Gdy ci klienci sygnalizują jakiekolwiek spowolnienie, Seul odczuwa to natychmiast.
W trakcie paniki KOSPI na krótko spadł poniżej 8000 punktów. Uruchomiono wyłączniki bezpieczeństwa znane jako „sell-side sidecars”, które tymczasowo wstrzymały sprzedaż programową na giełdzie. Ten mechanizm nie był aktywowany od lat.
Do 4 lipca nastąpiło szybkie odbicie. Jak podał Barron's, SK Hynix i Samsung mocno wzrosły dzięki odnowionemu optymizmowi wobec popytu na pamięci, wypychając KOSPI z powrotem powyżej poprzedniego zamknięcia. Indeks zakończył piątkową sesję na plusie po dotknięciu intraday minimum na poziomie 7300 punktów.
Przeczytaj też: Google racjonuje Gemini dla Meta, gdy popyt przewyższa podaż
Dlaczego traderzy krypto obserwują KOSPI
Połączenie między koreańskimi producentami chipów a rynkami krypto przebiega przez wydatki na moc obliczeniową AI. Gdy sentyment wobec infrastruktury AI się pogarsza, rośnie presja na cały technologiczny kompleks ryzyka. Bitcoin i Ethereum (ETH) handlują jak aktywa ryzykowne, a biura instytucjonalne coraz częściej traktują je w portfelach makro obok akcji półprzewodnikowych.
Sesja z 2 lipca pokazała to wprost. Bitcoin spadł w okolice 64 000 dolarów w tym samym czasie, gdy KOSPI się załamywał. Korelacja nie była przypadkowa. Spotowe ETF-y na Bitcoina odnotowały w tym okresie znaczące odpływy, a Yellow śledził 8-tygodniową serię odpływów, która pogłębiła się wraz z wyprzedażą chipów.
Natomiast natywne dla AI tokeny krypto, w tym projekty budowane na infrastrukturze obliczeniowej AI, spadały mocniej niż Bitcoin w czasie paniki. Te tokeny niemal w całości opierają się na momentum narracji AI. Gdy ta narracja pęka, nawet na krótko, korekta bywa bolesna.
Odbicie KOSPI dało też użyteczny sygnał. Wraz z powrotem do wzrostów Samsunga i SK Hynix ustabilizował się apetyt na ryzyko w krypto. Wieloryby Bitcoina wznowiły akumulację, mimo że przepływy do ETF-ów pozostawały negatywne – to wzorzec typowy dla „smart money”, kupującego spadki wywołane czynnikami makro.
Przeczytaj też: CEO Yellow Capital: następnym kupującym krypto nie będzie człowiek
Tło
Wzrost KOSPI napędzany AI był imponujący jeszcze przed ostatnimi zawirowaniami. Business Insider w nocie z 6 lipca, powołując się na Goldman Sachs, nazwał Koreę Południową najlepiej radzącym sobie rynkiem akcji w Azji w pierwszej połowie 2026 r., z niemal podwojeniem wartości benchmarku. Ten rajd był niemal w całości budowany na popycie na chipy ze strony hiperskalerów AI. Samsung i SK Hynix razem stanowią znaczną część wagi indeksu KOSPI, więc cykle capex w AI przekładają się bezpośrednio na wyniki całego rynku akcji w kraju.
Dla rynków krypto ważniejszy jest szerszy wzorzec. Times of India poinformował dziś rano, że KOSPI spadł kolejne 7%, a sell-side sidecars znów zostały aktywowane. Drugie uruchomienie w ciągu tygodnia sugeruje, że sentyment wobec AI pozostaje kruchy. Ta kruchość bezpośrednio przekłada się na wycenę ryzyka w krypto.
Przeczytaj też: ETF-y na Bitcoina tracą 527 mln USD przy rekordowej 8-tygodniowej serii odpływów
Co dalej
Goldman Sachs jeszcze 6 lipca utrzymywał konstruktywne spojrzenie na KOSPI, argumentując, że mimo turbulencji rajd ma nadal pole do kontynuacji. Ta teza opiera się na utrzymaniu wysokiego popytu na pamięci w drugiej połowie 2026 r. Każdy kolejny sygnał ograniczania wydatków capex na AI ze strony Meta, Microsoftu czy Google poważnie wystawiłby ją na próbę.
Dla krypto kluczowa jest odpowiedź na pytanie, czy obecna seria odpływów z ETF-ów się zakończy. Wieloryby pochłaniają presję sprzedażową, ale przepływy instytucjonalne pozostają ujemne. Pomogłaby stabilizacja kursów koreańskich producentów chipów. Drugi z rzędu tydzień ostrych spadków KOSPI – już nie.
Traderzy śledzący przecięcie AI i krypto powinni traktować KOSPI jako wskaźnik wyprzedzający. Gdy Samsung i SK Hynix rosną, wydatki na infrastrukturę AI są nienaruszone. Gdy gwałtownie spadają, cały zależny od mocy obliczeniowej kompleks ryzyka, w tym krypto, napotyka silny przeciwny wiatr.
Przeczytaj w kolejnej kolejności: Konta powiązane z Trumpem pozbywają się Palantir, a Western Digital staje się nowym zakładem na AI





