Chiński producent aut elektrycznych Nio dostarcza 35 934 pojazdy w lipcu, a Wall Street przeciera oczy ze zdumienia

Alexey Bondarev
Alexey BondarevAug, 05 2026 13:17
Delivery momentum lifted Nio stock 9% last week as Morningstar set a Hong Kong share value far above the current close. (Image: Shutterstock)
Delivery momentum lifted Nio stock 9% last week as Morningstar set a Hong Kong share value far above the current close. (Image: Shutterstock)

Nio ma za sobą najlepszy tydzień od czterech miesięcy. Kurs spółki wzrósł o 9% po tym, jak w lipcu producent dostarczył 35 934 samochody elektryczne, a analitycy Morningstar i Goldman Sachs podnieśli wyceny chińskiego koncernu.

Najważniejsze informacje:

  • Lipcowe dostawy wyniosły 35 934 sztuki, co oznacza wzrost o 71% rok do roku, ale spadek o 11,5% wobec czerwca.
  • Morningstar szacuje wartość akcji Nio notowanych w Hongkongu na 50 HKD, znacząco powyżej piątkowego kursu zamknięcia na poziomie 38,82 HKD.
  • Mimo mocnego tygodnia, akcje zakończyły lipiec 4‑proc. spadkiem, notując trzeci z rzędu słabszy miesiąc.

Dostawy Nio napędzają najlepszy tydzień od marca

Spółka opublikowała dane za lipiec 1 sierpnia. Wszystkie trzy marki grupy odnotowały niższe dostawy niż w czerwcu, mimo solidnego wzrostu w ujęciu rocznym. Rdzeniowa marka Nio odpowiadała za 20 008 pojazdów, skierowana do rodzin Onvo za 10 155 sztuk, a linia małych aut Firefly za 5 771 sztuk. Spadek miesiąc do miesiąca o 11,5% był pierwszym sekwencyjnym pogorszeniem od trzech miesięcy.

Narastająco od początku roku dostawy wzrosły o blisko 68%, do 227 057 pojazdów. Pozwala to spółce wyprzedzać cel wzrostu na cały rok, który założyciel i dyrektor generalny William Li określił na 40–50%. Łączne dostawy od debiutu sprzedażowego Nio w 2018 r. sięgnęły 1 224 649 pojazdów na koniec lipca.

Akcje zakończyły piątkową sesję na poziomie 4,88 USD, co domknęło tygodniowy wzrost o 9%. Mimo to w całym lipcu kurs spadł o 4%, przedłużając serię do trzech miesięcy z rzędu na minusie. Konkurencyjne XPeng dostarczyło w lipcu 38 027 aut, a Li Auto 30 468 – nieco mniej niż rok wcześniej – co podkreśla tempo, w jakim Nio nadrabia dystans.

Zobacz też: OpenAI wysłało influencerów do luksusowego resortu na wsi, ich fani ostro zareagowali

Morningstar: akcje Nio wciąż niedoszacowane

Morningstar wycenia akcje Nio notowane w Hongkongu na 50 HKD, wyraźnie powyżej piątkowego kursu 38,82 HKD, i spodziewa się, że 2027 r. będzie dla spółki pierwszym rokiem zysku netto. Firma prognozuje, że roczne dostawy sięgną 670 tys. sztuk do 2030 r., wobec ok. 326 tys. w 2025 r. Jednocześnie nadaje Nio rating niepewności „Very High” i podkreśla, że producent nie zbudował jeszcze trwałej przewagi konkurencyjnej.

Goldman Sachs podniósł rekomendację dla akcji do „kupuj” 13 lipca, wyznaczając cenę docelową na 7 USD. Średnia wycena analityków wynosi obecnie 6,90 USD. Nawet po ostatnim odbiciu kurs pozostaje poniżej 50‑dniowej prostej średniej kroczącej (SMA) na poziomie 5,09 USD oraz 200‑dniowej na 5,51 USD. Wskaźnik RSI oscyluje w okolicach 50 pkt, co sygnalizuje równowagę między popytem a podażą, bez wyraźnie zarysowanego trendu.

Premia cenowa Nio i rosnące koszty modelu ES8

Średnia cena transakcyjna pojazdów głównej marki Nio osiągnęła w lipcu 434 600 juanów, czyli ok. 64 010 USD. Za 10 286 sztuk odpowiadał duży SUV ES8, który stanowił nieco ponad połowę wolumenu sprzedaży tej marki.

Li poinformował 10 lipca, że wyższe ceny surowców podniosły jednostkowy koszt każdego ES8 o blisko 20 000 juanów, przy czym część tego wzrostu przejęli na siebie dostawcy.

W horyzoncie ostatnich 12 miesięcy akcje Nio praktycznie stoją w miejscu – zaledwie 0,2% na plusie – mimo kilku dynamicznych rajdów po drodze. Gwałtowne odbicie w marcu nastąpiło po pierwszym w historii spółki kwartalnym zysku, lecz trzy kolejne słabsze miesiące aż do lipca skasowały znaczną część tego ruchu. Ostatnie odbicie zawęziło dystans do 200‑dniowej średniej, ale jej nie przebiło.

Czytaj dalej: Dogecoin testuje wsparcie przy 0,05 USD przed możliwym rajdem w kierunku 0,12 USD

Alexey Bondarev profile photo

Alexey Bondarev

Alexey Bondarev jest szefem działu treści w Yellow.com i od 10 lat zajmuje się reportażem na temat kryptowalut. Specjalizuje się w pogłębionych materiałach typu Research i Learn, koncentrując się na analizie, kontekście branżowym oraz większych siłach kształtujących świat krypto – od ery AI i technologii bezpieczeństwa po innowacje w fintechu. Wierzy, że wszystko, co cyfrowe, wkrótce całkowicie zdominuje to, co analogowe, i ciężko pracuje, aby tak się stało.

Zastrzeżenie i ostrzeżenie o ryzyku: Informacje zawarte w tym artykule służą wyłącznie celom edukacyjnym i informacyjnym i opierają się na opinii autora. Nie stanowią one porad finansowych, inwestycyjnych, prawnych czy podatkowych. Aktywa kryptowalutowe są bardzo zmienne i podlegają wysokiemu ryzyku, w tym ryzyku utraty całości lub znacznej części Twojej inwestycji. Handel lub posiadanie aktywów krypto może nie być odpowiednie dla wszystkich inwestorów. Poglądy wyrażone w tym artykule są wyłącznie poglądami autora/autorów i nie reprezentują oficjalnej polityki lub stanowiska Yellow, jej założycieli lub dyrektorów. Zawsze przeprowadź własne dokładne badania (D.Y.O.R.) i skonsultuj się z licencjonowanym specjalistą finansowym przed podjęciem jakiejkolwiek decyzji inwestycyjnej.