Słabość Bitcoina (BTC) w ostatnim czasie oraz równoległy spadek notowań spółek technologicznych o wysokim wzroście są – zdaniem założyciela Real Vision, Raoula Pala – napędzane przez tymczasowe wycofanie płynności z rynku w USA, a nie przez załamanie fundamentów. Pal argumentuje, że rynki błędnie odczytują krótkoterminowy problem z rynkową „infrastrukturą” jako strukturalną porażkę.
W nocie opublikowanej w weekend Pal sprzeciwił się – jak to ujął – narastającej narracji, że cykl krypto się „skończył”, twierdząc, że na zachowanie cen wpływają operacje amerykańskiego Departamentu Skarbu, rządowe shutdowny oraz brak dostępnej płynności, co szczególnie mocno uderza w aktywa o długim horyzoncie.
Bitcoin i SaaS są wyceniane w ten sam sposób
Pal mówi, że jego analiza zaczęła się od porównania wykresu Bitcoina z indeksem UBS SaaS Index, gdzie zauważył, że oba aktywa poruszają się bardzo podobnie, mimo że funkcjonują na zupełnie różnych rynkach.
„SaaS i BTC to dokładnie ten sam wykres” – napisał Pal, argumentując, że oba są dyskontowane z tego samego powodu: są bardzo wrażliwe na warunki płynnościowe.
Zdaniem Pala takie porównanie podważa twierdzenia, że krypto radzi sobie gorzej z powodu wewnętrznych problemów, takich jak upadki giełd, presja regulacyjna czy zmęczenie inwestorów.
Zamiast tego – jak twierdzi – obie klasy aktywów reagują na to samo makroekonomiczne ograniczenie.
Płynność w USA stała się głównym czynnikiem
Pal przyznał, że jego zespół nie doszacował roli płynności specyficznej dla USA w obecnej fazie cyklu.
Podczas gdy globalna płynność historycznie wykazywała najsilniejszą korelację z Bitcoinem i akcjami, obecnie – jak mówi – priorytet przejęła płynność krajowa w USA, z powodu unikalnej kombinacji czynników.
Należą do nich: wyczerpanie facility odwróconych repo Rezerwy Federalnej, odbudowa salda na rachunku ogólnym Departamentu Skarbu (TGA), powtarzające się rządowe shutdowny oraz silna hossa na złocie, która wchłonęła marginalną płynność.
„Rajd na złocie w zasadzie wyssał z systemu całą marginalną płynność, która w przeciwnym razie popłynęłaby do BTC i SaaS” – napisał Pal.
Also Read: Prediction Market Insider Reveals The Real Game Being Played And It's Not Betting
Ten ciąg zdarzeń – jak twierdzi – stworzył to, co opisuje jako „kieszeń powietrza” w aktywach ryzykownych, czyli sytuację, w której dochodzi do gwałtownych spadków cen bez wyraźnego fundamentalnego katalizatora.
Tymczasowe ograniczenie, a nie zmiana strukturalna
Pal uważa, że obecny shutdown i dynamika w Departamencie Skarbu to ostatnia przeszkoda przed poprawą warunków płynności, zaznaczając, że rozwiązanie może nadejść w ciągu dni, a nie miesięcy.
Wskazał na kombinację oczekiwanych działań w polityce: obniżki stóp procentowych, ulgi dla bilansów banków, wydatki fiskalne i dostosowania regulacyjne, które – jego zdaniem – przywrócą płynność przed cyklem wyborów środka kadencji w 2026 r.
„W pełnych cyklach inwestycyjnych czas często liczy się bardziej niż cena” – napisał Pal, wzywając inwestorów, by nie interpretowali krótkoterminowej zmienności jako sygnału zakończenia szerszego cyklu.
Dlaczego reakcja rynku ma znaczenie
Szerszym wnioskiem z noty Pala jest to, że inwestorzy mogą błędnie wyceniać ryzyko, traktując stres płynnościowy jak trwałe uszkodzenie rynku.
Jeśli warunki płynnościowe złagodnieją zgodnie z oczekiwaniami, aktywa, które zostały najmocniej zdyskontowane – w tym Bitcoin i mniejsze tokeny krypto – mogą odbić szybciej, niż obecnie zakłada rynek.
Pal odrzucił również twierdzenia, że potencjalne nowe kierownictwo Rezerwy Federalnej ograniczy płynność, nazywając pogląd, że Kevin Warsh będzie prowadził jastrzębią politykę, „fałszywą narracją” i sugerując, że polityka raczej będzie sprzyjać wzrostowi i stabilności systemu finansowego.
Jak podkreślił, przekaz nie dotyczy krótkoterminowych poziomów cen, lecz cierpliwości w fazie napędzanej mechaniką rynku, a nie sentymentem.
Read Next: Can An AI Agent Actually Sue You? Moltbook's Autonomous Agents Are Testing Legal Boundaries

