Ekosystem
Portfel

Ethereum vs. Solana: dlaczego spór o szybkość pomija właściwe pytanie

Ethereum vs. Solana: dlaczego spór o szybkość pomija właściwe pytanie

Ekosystem warstw 2 (Layer 2) Ethereuma (ETH) niedawno przekroczył 34 000 transakcji na sekundę, co wielokrotnie przewyższa przepustowość warstwy bazowej na poziomie ok. 15–30 TPS i plasuje łączną wydajność sieci w tym samym przedziale, co teoretyczny sufit Solany (SOL).

Ten wynik, napędzany głównie przez technologię rollupów typu zero-knowledge, w żaden sposób nie zmienił szybkości warstwy bazowej Ethereuma. Przedefiniował jednak debatę w branży, która od lat była błędnie stawiana.

Prawdziwe pytanie nigdy nie brzmiało: „która sieć blockchain jest szybsza”. Pytanie brzmi, z czego – i dla kogo – każda sieć rezygnuje, aby osiągnąć swoją wersję szybkości.

Różnica w surowej przepustowości między Ethereum a Solaną napędza nagłówki od blisko pięciu lat – Solana rutynowo przetwarza tysiące transakcji na sekundę, podczas gdy mainnet Ethereuma porusza się w tempie stanowiącym ułamek tej wartości.

W oderwaniu od szerszego kontekstu porównanie sugeruje, że Ethereum przegrywa wyścig. W pełnym obrazie ujawnia jednak coś znacznie ważniejszego: dwa fundamentalnie odmienne zakłady o to, jak powinno się budować, utrzymywać i skalować infrastrukturę blockchain. Jedno podejście upycha wszystkie funkcje w jednej, mocno obciążonej sprzętowo warstwie. Drugie rozdziela te funkcje na wyspecjalizowane komponenty, zaprojektowane tak, by mogły rozwijać się niezależnie.

Trylemat blockchaina: dlaczego Ethereum zdecydowało się być wolne

Intelektualnym fundamentem filozofii projektowej Ethereuma jest koncepcja znana jako trylemat blockchaina, po raz pierwszy sformułowana około 2015 r. przez współtwórcę Ethereuma, Vitalika Buterina.

Trylemat zakłada, że sieć blockchain w danym momencie może zoptymalizować tylko dwa z trzech kluczowych parametrów: decentralizację, bezpieczeństwo i skalowalność.

Sieć, która dąży do wysokiej przepustowości transakcji na warstwie bazowej, musi albo zmniejszyć liczbę walidatorów potrzebnych do osiągnięcia konsensusu – de facto centralizując kontrolę – albo osłabić kryptograficzne gwarancje zabezpieczające łańcuch.

Projekt Ethereuma celowo przedkłada decentralizację i bezpieczeństwo warstwy bazowej nad przepustowość, godząc się na niższy TPS jako koszt. Według danych Chainspect w sieci działa obecnie ponad 900 000 walidatorów, a jej bazowy TPS wynosi średnio ok. 25, przy teoretycznym maksimum w pobliżu 238 TPS.

Nie jest to porażka inżynieryjna. To świadomy wybór architektoniczny, mający utrzymać wymagania sprzętowe na tyle nisko, by węzły walidujące mogli uruchamiać także indywidualni użytkownicy, a nie tylko korporacje. Im więcej uczestników w sieci, tym trudniej jest jakiejkolwiek pojedynczej jednostce cenzurować transakcje lub zmienić historię łańcucha.

Solana przyjęła odwrotny zakład. Wymuszając na walidatorach korzystanie ze sprzętu klasy przemysłowej i stosując unikalny mechanizm konsensusu zwany Proof of History, osiąga przepustowość warstwy bazowej, do której mainnet Ethereuma nie jest w stanie się zbliżyć.

Jednak taka wydajność ma mierzalny koszt w postaci dostępności roli walidatora – dokładnie taką wymianę wartości przewidział trylemat. W styczniu 2026 r. Buterin ogłosił w mediach społecznościowych, że Ethereum „rozwiązało” trylemat dzięki połączeniu PeerDAS – technologii próbkowania dostępności danych, aktywowanej w aktualizacji Fusaka z grudnia 2025 r. – oraz maszyn wirtualnych zero-knowledge Ethereum Virtual Machines, zbliżających się do gotowości produkcyjnej.

Zastrzegł przy tym ostrożnie, że pełne wzmocnienie bezpieczeństwa wciąż nie jest ukończone, a architektura zostanie zrealizowana w pełni dopiero bliżej 2030 r.

Przeczytaj także: PI Token traci 50% mimo dużej przebudowy protokołu

Architektura monolityczna: jak Solana robi wszystko w jednej warstwie

Filozofię projektową Solany często opisuje się jako „monolityczną”, co oznacza, że obsługuje ona wykonanie transakcji, konsensus i dostępność danych w jednej warstwie bazowej, zamiast rozdzielać te funkcje na wiele wyspecjalizowanych komponentów.

Sieć została założona przez Anatolija Jakowenko, byłego inżyniera Qualcomma, który w 2017 r. opublikował oryginalny whitepaper, przedstawiający Proof of History jako mechanizm porządkowania transakcji przed wejściem w proces konsensusu.

Koncepcja ta ogranicza narzut komunikacyjny między węzłami walidującymi, ustanawiając weryfikowalną oś czasu zdarzeń. Dzięki temu walidatorzy mogą przetwarzać transakcje na bieżąco, gdy tylko napływają, zamiast czekać na kolejne potwierdzenia bloków.

W efekcie w 2026 r. sieć utrzymuje w normalnych warunkach około 2 000–4 000 TPS, a podczas testów przeciążeniowych osiąga znacznie wyższe wartości szczytowe.

Backpack, natywna dla Solany giełda, podaje realną przepustowość na poziomie 600–700 TPS przy teoretycznym maksimum około 65 000 TPS. Istnieje jednak znacząca luka między wydajnością teoretyczną a obserwowaną.

Analiza firmy AInvest z lutego 2026 r. zauważyła, że w momencie obserwacji rzeczywisty TPS Solany, mierzony przez Chainspect, wynosił ok. 292 TPS, co oznaczało 222-krotną różnicę między materiałami marketingowymi a sytuacją w łańcuchu.

Ta rozbieżność podkreśla utrzymujący się problem pomiaru: surowe wartości TPS Solany obejmują transakcje głosów walidatorów, które zawyżają liczby nagłówkowe, ale nie reprezentują aktywności ekonomicznej inicjowanej przez użytkowników.

Podejście monolityczne daje wymierną przewagę w doświadczeniu użytkownika. Ponieważ cała aktywność odbywa się w jednym łańcuchu, nie ma potrzeby mostkowania aktywów między sieciami, nie ma płynności rozproszonej po odizolowanych środowiskach i nie ma dylematu, której warstwy użyć dla danej aplikacji.

Opłaty transakcyjne w Solanie wynoszą średnio ok. 0,00025 USD za transakcję, a czasy slotów rzędu 400 milisekund zapewniają niemal natychmiastowe potwierdzenie. Dla użytkowników i deweloperów przyzwyczajonych do responsywności tradycyjnych aplikacji webowych architektura Solany została zaprojektowana tak, by sprawiała podobne wrażenie.

Ceną jest znacząco wyższy próg sprzętowy dla walidatorów, co ogranicza pulę potencjalnych operatorów do dobrze dokapitalizowanych podmiotów i koncentruje kontrolę nad siecią w węższej grupie uczestników.

Przeczytaj także: Najlepsze portfele USDT w 2026: porównanie zimnych i gorących opcji

Architektura modułowa: jak Ethereum „outsourcuje” szybkość

Odpowiedzią Ethereuma na problem skalowalności jest rozdzielenie architektury, powszechnie określane jako podejście „modułowe”. W tym modelu warstwa bazowa, czyli Layer 1, pełni przede wszystkim funkcję bezpiecznej warstwy rozliczeniowej i warstwy dostępności danych.

Nie próbuje bezpośrednio przetwarzać większości transakcji użytkowników.

Zamiast tego praca ta jest przenoszona na sieci warstwy 2 (Layer 2) – niezależne łańcuchy, które wykonują transakcje z dużą szybkością i przy niskich kosztach, a następnie publikują skompresowane dowody lub dane z powrotem do L1 Ethereuma, gdzie następuje ostateczna weryfikacja i rozliczenie.

Do głównych sieci L2 należą Arbitrum, Optimism i Base – ta ostatnia zbudowana na OP Stack i obsługiwana przy wsparciu Coinbase. Sieci te wykorzystują dwa główne rodzaje technologii rollupów.

Rollupy optymistyczne, stosowane przez Arbitrum i Optimism, zakładają domyślną poprawność transakcji i uruchamiają dowody oszustwa tylko wtedy, gdy pojawi się zakwestionowanie. Rollupy typu zero-knowledge, wykorzystywane przez sieci takie jak Lighter i zkSync, generują kryptograficzne dowody, które matematycznie weryfikują partie transakcji bez konieczności ich ponownego wykonywania.

Oba podejścia łączą tysiące transakcji poza łańcuchem w skompresowane dane publikowane w mainnecie Ethereuma, dziedzicząc jego gwarancje bezpieczeństwa przy ułamku kosztu.

Łączna przepustowość ekosystemu L2 Ethereuma osiągnęła rekordowe 34 468 TPS 14 grudnia 2025 r., według danych GrowThePie, jak podał Arkham Intelligence.

Sama sieć Lighter przetwarzała w szczytowych momentach ok. 4 000 TPS, podczas gdy Base utrzymywała stabilne 100–300 TPS. Buterin świętował wcześniejszy kamień milowy w mediach społecznościowych, ogłaszając, że „Ethereum się skaluję”.

Ryan Sean Adams, prowadzący podcast Bankless, prognozował wówczas, że sieci L2 mogą w ciągu kilku miesięcy osiągnąć 100 000 TPS, w miarę dojrzewania technologii zero-knowledge.

Podejście modułowe ma wyraźną przewagę teoretyczną: pozwala Ethereum skalować się bez kompromisów w zakresie decentralizacji i bezpieczeństwa warstwy bazowej. Walidatorzy nie potrzebują coraz mocniejszego sprzętu, by obsłużyć wyższą łączną przepustowość, ponieważ zasadnicza praca obliczeniowa odbywa się na L2. Warstwa bazowa jedynie weryfikuje skompresowane wyniki.

Czy L2 faktycznie mogą dorównać Solanie?

Dane o przepustowości sugerują, że ekosystem L2 Ethereuma już wszedł w zakres wydajności Solany w ujęciu łącznym.

Rekord z grudnia 2025 r. na poziomie 34 468 TPS przewyższył średnie tempo przetwarzania Visa, wynoszące ok. 1 700 TPS, dwudziestokrotnie, i zbliżył się do połowy teoretycznego maksimum Solany na poziomie 65 000 TPS.

Poszczególne sieci L2, takie jak Lighter, wykazały utrzymującą się przepustowość rzędu kilku tysięcy TPS, a Fundacja Ethereum ogłosiła mapę drogową dalszych usprawnień, w tym skrócenie czasu rozliczeń na L2 z nawet siedmiu dni do 15–30 sekund.

Obraz kosztów również się zmienił. Po aktualizacji Dencun z marca 2024 r., która wprowadziła publikowanie danych w formie blobów poprzez EIP-4844 sprawiło, że opłaty transakcyjne na głównych L2 spadły poniżej 0,01 USD za swap, zgodnie z research opublikowanym w analizie fragmentacji płynności.

Koszty transakcji na Arbitrum spadły do około 0,01 USD z przed-L2 średniej wynoszącej około 1,50 USD, co sprawia, że aplikacje zdecentralizowanych finansów stają się praktycznie użyteczne w codziennych transakcjach.

Poziomy opłat są teraz w tej samej skali rzędu wielkości, co poniżej jednego centa koszty transakcji na Solanie, zawężając przewagę konkurencyjną, która kiedyś była definiująca.

Aktualizacja Fusaka w grudniu 2025 aktywowała PeerDAS, który zwiększa pojemność blobów z 6 do 48 na blok poprzez dystrybucję danych pomiędzy węzłami.

Analiza BlockEden estimates szacuje, że może to obniżyć opłaty na L2 o kolejne 50% do 70% w 2026 roku, ponad już osiągniętą redukcję o 70% do 95% po Dencun.

Patrząc dalej w przyszłość, fork Glamsterdam oczekiwany w połowie 2026 roku targets na zwiększenie limitu gas do 200 milionów, co mogłoby zbliżyć samo L1 Ethereum do około 10 000 TPS, wartości, która zacierałaby różnicę między wydajnością warstwy bazowej a wydajnością wspieraną przez rollupy.

Przeczytaj także: Why Bitcoin, Ethereum & APT Named As Commodities Changes Everything For Bank Crypto Access

The Hidden Cost: Liquidity Fragmentation

Jeśli podejście modularne ma krytyczną podatność, jest nią fragmentacja płynności i doświadczenia użytkownika pomiędzy dziesiątkami konkurujących sieci L2.

Użytkownik, który trzyma ETH na Base, nie może bezproblemowo kupić NFT wystawionego na Optimism bez wcześniejszego zbridge’owania aktywów między łańcuchami, co wprowadza tarcie, opóźnienie i potencjalne ryzyko bezpieczeństwa. Patrick Liou, szef sprzedaży instytucjonalnej w Gemini, told The Block, że proliferacja rozwiązań L2 „powoduje fragmentację płynności w całym blockchainie”.

Raport badawczy CoinShares z tego samego okresu opisał rollupy L2 jako „niezamierzenie fragmentujące płynność i kompozycyjność”.

Skala problemu jest policzalna. Według L2BEAT łączna wartość zablokowana w sieciach L2 Ethereum osiągnęła szczyt blisko 49 mld USD w październiku 2025 roku, po czym spadła do około 38 mld USD w grudniu.

Arbitrum One held około 44% TVL na L2, Base odpowiadało za 33%, a Optimism utrzymywał około 6%.

Pozostała wartość była rozproszona pomiędzy ponad 50 dodatkowymi łańcuchami, z których wiele ma znikome użycie. Marcowy raport ekosystemowy 2026 autorstwa Ethereum Reports documented wyraźny rozkład potęgowy: trzy największe sieci L2 przetwarzają około 90% wszystkich transakcji L2, podczas gdy większość mniejszych łańcuchów stała się tym, co raport nazwał „łańcuchami zombie” z załamującą się aktywnością po zakończeniu cyklu zachęt.

Ta fragmentacja wyraźnie kontrastuje z jednolitym doświadczeniem Solany. Na Solanie cały portfel użytkownika istnieje w jednym łańcuchu z jednym zestawem pul płynności.

Nie ma mostkowania, nie ma przełączania sieci i nie ma niejasności co do tego, gdzie żyje dana aplikacja. Dla masowych użytkowników nieobeznanych z nawigacją multi-chain, jednodoświadczeniowy model Solany stanowi istotnie prostszą ścieżkę wejścia.

The Decentralization Question: Measuring the Trade-Off

Debaty o szybkości nie da się ocenić bez zbadania, z czego każda sieć rezygnuje dla swoich parametrów wydajności.

Zbiór walidatorów Ethereum przekracza 900 000, z współczynnikiem Nakamoto – minimalną liczbą podmiotów potrzebnych do skompromitowania sieci – odzwierciedlającym szeroką dystrybucję.

Solana działa z około 1 500 walidatorami w ponad 40 krajach, co, choć geograficznie zróżnicowane, stanowi tylko ułamek głębokości decentralizacji Ethereum.

Historia awarii sieci Solany dodaje empiryczny wymiar analizie kompromisów. W latach 2021–2023 sieć doświadczyła pięciu poważnych awarii, które tymczasowo zatrzymały produkcję bloków. Stabilność znacząco się poprawiła od tego czasu, z dostępnością przekraczającą 99,9% w latach 2024 i 2025.

W grudniu 2025 Solana przetrwała tygodniowy rozproszony atak DDoS o szczytowym natężeniu bliskim 6 terabitów na sekundę bez przestoju, co stanowi kamień milowy odporności, który Disruption Banking attributed częściowo przypisał wstępnym usprawnieniom klienta walidatora Firedancer opracowanego przez Jump Crypto.

Sieci L2 Ethereum wprowadzają jednak własne obawy dotyczące centralizacji. Każde większe L2 obecnie obsługuje scentralizowany sequencer, podmiot odpowiedzialny za porządkowanie transakcji przed ich zgrupowaniem i wysłaniem na L1.

Analiza Ethereum Reports zauważyła, że żaden duży rollup nie osiągnął „etapu 2” decentralizacji, poziomu, na którym rola sequencera jest w pełni rozproszona i beztrustowa.

Oznacza to, że choć warstwa bazowa Ethereum jest wysoko zdecentralizowana, sieci L2, w których odbywa się większość faktycznej aktywności użytkowników, zachowują znaczną centralizację w procesie ustalania kolejności transakcji.

Solana's Roadmap: Firedancer and Alpenglow

Solana nie stoi w miejscu. Klient walidatora Firedancer, zbudowany przez Jump Crypto w C i C++, osiągnął wdrożenie produkcyjne na węzłach mainnetu do końca 2025 roku.

W testach warstwa sieciowa Firedancer processed ponad milion transakcji na sekundę, co – jeśli zostało by odtworzone w warunkach rzeczywistych – wyniosłoby przepustowość Solany daleko poza jakiegokolwiek obecnego konkurenta.

Protokół konsensusu Alpenglow, oczekiwany na początku 2026 roku, ma na celu gruntowną przebudowę mechanizmu konsensusu Solany i osiągnięcie niemal natychmiastowej finalności rzędu 150 milisekund.

Te aktualizacje mają na celu rozwiązanie historycznych podatności Solany przy jednoczesnym rozszerzeniu sufitu przepustowości. Plany podwojenia przestrzeni blokowej i zwiększenia limitów jednostek obliczeniowych mogą pozwolić sieci obsługiwać handel wysokiej częstotliwości i wielkoskalowe transfery stablecoinów z opóźnieniami porównywalnymi z tradycyjną infrastrukturą finansową.

Trajektoria adopcji instytucjonalnej jest godna uwagi: Western Union ogłosił plany emisji stablecoina w dolarze amerykańskim na Solanie za pośrednictwem Anchorage Digital, z celem startu w pierwszej połowie 2026 roku.

USDC od Circle (USDC) już w dużej mierze przemieszcza się po szynach Solany; szacuje się, że sieć przetwarzała około 50% wszystkich transferów USDC w niektórych okresach 2025 roku, kończąc ten rok z około 11,7 biliona USD łącznego wolumenu transferów stablecoinów.

Przeczytaj także: Vitalik Backs New Ethereum Rule That Confirms Blocks In 12 Seconds

Vitalik's Pivot: Rethinking L2 Dependence

W potencjalnie przełomowym rozwoju wydarzeń Buterin opublikował 3 lutego 2026 roku oświadczenie, w którym stwierdził, że „oryginalna wizja L2 i ich roli w Ethereum nie ma już sensu i potrzebujemy nowej ścieżki”.

Analiza ekosystemu Ethereum Reports documented to oświadczenie jako odzwierciedlenie dwóch głównych obaw: decentralizacja L2 znacznie pozostaje w tyle za obietnicami, a L1 Ethereum skaluje się bezpośrednio w kierunku tego, co Buterin opisał jako pojemność „Gigagas”, około 10 000 TPS, zmniejszając konieczność traktowania L2 jako domyślnej warstwy wykonawczej.

Ta retoryczna zmiana nie oznacza, że Ethereum porzuca L2. Sugeruje raczej rekalkibrację, w której warstwa bazowa przejmuje więcej bezpośredniej pojemności wykonawczej, podczas gdy L2 pełnią wyspecjalizowane funkcje zamiast być głównym miejscem aktywności wszystkich użytkowników.

Praktyczne implikacje pozostają niejasne, ale oświadczenie uznaje napięcie, na które krytycy zwracają uwagę od lat: jeśli L2 przechwytują opłaty transakcyjne zamiast kierować je do mainnetu Ethereum, bodźce ekonomiczne zabezpieczające warstwę bazową mogą z czasem ulec erozji.

Przychody z opłat L1 dla Ethereum fell o ponad 90% rok do roku, gdy aktywność migrowała do L2, co rodzi pytania o trwałość modelu bezpieczeństwa warstwy bazowej.

What the Data Supports

Dostępne dane nie wspierają binarnego werdyktu.

Solana oferuje szybsze, tańsze i bardziej zunifikowane doświadczenie użytkownika w ramach jednego łańcucha, wspierane przez ambitną mapę sprzętową, która może podnieść przepustowość do bezprecedensowych poziomów.

Ethereum oferuje bardziej zdecentralizowaną warstwę bazową z dojrzewającym ekosystemem L2, który w sposób mierzalny wszedł w zakres wydajności Solany w ujęciu agregatowym, lecz kosztem fragmentacji płynności i scentralizowanych sequencerów, które częściowo podważają tezę o decentralizacji.

Obie architektury stoją przed nierozwiązanymi wyzwaniami: Solana musi udowodnić, że wydajność Firedancera w środowisku testowym przełoży się na trwałą niezawodność w rzeczywistych warunkach, podczas gdy Ethereum musi wykazać, że może rozwiązać fragmentację L2 bez ponownej centralizacji doświadczenia użytkownika.

Ujęcie tej debaty jako konkursu prędkości zaciemnia strukturalne pytanie, które naprawdę ma znaczenie.

Szybkość jest zmienną projektową, a nie stałym atrybutem. Rzeczywistą różnicą jest to, jak każda sieć rozkłada zaufanie, kto ponosi koszt wydajności i czy wynikająca z tego architektura może utrzymać bodźce ekonomiczne potrzebne do pozostania bezpieczną w skali.

Dane dostępne na początku 2026 roku sugerują, że oba podejścia są wykonalne. Żadne nie okazało się lepsze we wszystkich wymiarach. Rynek, mierzony aktywnością deweloperów, adopcją instytucjonalną i trwałązachowania użytkowników, ostatecznie wyda werdykt, którego same surowe liczby TPS nie są w stanie zapewnić.

Read also: Why Bitcoin Is Up 15% Since The War Started While Nasdaq Drops

Zastrzeżenie i ostrzeżenie o ryzyku: Informacje zawarte w tym artykule służą wyłącznie celom edukacyjnym i informacyjnym i opierają się na opinii autora. Nie stanowią one porad finansowych, inwestycyjnych, prawnych czy podatkowych. Aktywa kryptowalutowe są bardzo zmienne i podlegają wysokiemu ryzyku, w tym ryzyku utraty całości lub znacznej części Twojej inwestycji. Handel lub posiadanie aktywów krypto może nie być odpowiednie dla wszystkich inwestorów. Poglądy wyrażone w tym artykule są wyłącznie poglądami autora/autorów i nie reprezentują oficjalnej polityki lub stanowiska Yellow, jej założycieli lub dyrektorów. Zawsze przeprowadź własne dokładne badania (D.Y.O.R.) i skonsultuj się z licencjonowanym specjalistą finansowym przed podjęciem jakiejkolwiek decyzji inwestycyjnej.
Ethereum vs. Solana: dlaczego spór o szybkość pomija właściwe pytanie | Yellow.com